Przejdź do treści
Zamknij menu

O serwisie

Atlas Zabytków jest przeglądarką polskiego rejestru zabytków ułożoną tak, jak ludzie o zabytkach myślą: od miejsca. Zaczynasz od województwa albo od nazwy gminy i schodzisz do konkretnego obiektu.

Po co, skoro dane są publiczne

Rejestr jest dostępny na dane.gov.pl jako plik CSV i to jest jego właściwa forma dla kogoś, kto pisze program. Dla kogoś, kto chce wiedzieć, co jest wpisane do rejestru w jego gminie, plik z kilkudziesięcioma tysiącami wierszy nie jest odpowiedzią. Brakowało warstwy pośredniej: hierarchii, agregatów i porównań.

Dlatego strona gminy nie jest tabelą rekordów. Jest zestawieniem: ile obiektów, w ilu miejscowościach, jakie funkcje przeważają, jak rozkładają się wieki, kiedy wpisano pierwszy i ostatni obiekt, jak gmina wypada na tle sąsiadów w powiecie. Tego w pliku źródłowym nie ma, to powstaje z rekordów tej gminy.

Czym to nie jest

  • Nie jest źródłem prawnym. Stan prawny obiektu rozstrzyga wojewódzki konserwator zabytków, a nie ta strona. Rejestr aktualizujemy z opóźnieniem wynikającym z cyklu publikacji.
  • Nie jest przewodnikiem turystycznym. Nie ma tu opisów historycznych ani godzin otwarcia, bo nie ma ich w rejestrze, a zdjęcie ma mniej więcej co piąty obiekt i pochodzi z Wikimedia Commons, nie z rejestru. Ma je zabytek.pl, portal Narodowego Instytutu Dziedzictwa, i ze strony każdego obiektu prowadzi tam link.
  • Nie jest bazą, do której da się coś dopisać. Katalog jest w całości odtwarzalny z publicznych plików źródłowych.

Jak korzystać

  • Od miejsca: lista województw, dalej powiat, gmina i miejscowość. Każdy poziom ma własne zestawienie.
  • Od rodzaju: strony funkcji, stylu, materiału i wieku zbierają obiekty z całego kraju, z rozbiciem na województwa.
  • Od nazwy: wyszukiwarka w nagłówku szuka po nazwach obiektów, miejscowości i gmin. Polskie znaki nie są wymagane.

Na listach działają filtry: funkcja, styl, materiał, wiek i forma ochrony. Filtry zawężają to, co widzisz, i zostają w adresie, więc taki widok da się komuś wysłać.

Jak to jest zrobione

Serwis renderuje się z bazy PostgreSQL, do której rejestr jest wgrywany automatycznie. Nie ma tu skryptów śledzących, nie ładujemy fontów ani bibliotek z cudzych serwerów, a analityka nie uruchamia się bez zgody. Szczegóły w polityce prywatności.

Skąd biorą się dane i co dokładnie z nimi robimy, opisuje strona o danych. Uwagi i poprawki: kontakt.